• Wpisów:20
  • Średnio co: 93 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin:20 571 / 1958 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Za rok w maju bierze ślub moja bardzo dobra koleżanka, będzie miała 21 lat Od razu mówię,że nie wpadli
  • awatar locus: Masz bardzo ciawego bloga. Będę częściej tu zaglądać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Także tak..Nic dodać, nic ująć.


Mimo wszystko i wszystkim..-*FAKE* SMILE
 

 
Nie byłam dzisiaj w szkole zrobiłam sobie wolne

Dlaczego ludzie najpierw chcą żebyśmy wyrazili swoją opinię na dany temat,a gdy ona nie zgadza się z ich wypowiedzią zaczynają nam obrabiać dupę? Z dnia na dzień widzę jak dużo się zmienia,jak szybko ludzie się zmieniają i niby są nam bliscy ale po pewnym czasie widzimy jak się oddaliliśmy od nich.Co za tym idzie,nie zmieniajmy się dla ludzi.Nie zmieniajmy swoich poglądów na dany temat tylko dlatego,że osoba X ma odwrotne zdanie do naszego.Brońmy swoich poglądów.Ja będę.Nawet jeśli to ma oznaczać,że stracę dużo znajomych, ale to właśnie wtedy się okaże kto jest godzien nazywać się naszym KOLEGĄ/KOLEŻANKĄ lub więcej PRZYJACIÓŁKĄ/PRZYJACIELEM.Można się przejechać na ludziach,którzy są nam niby bliscy..

Chyba kupię sobie pieska,może chociaż on mnie nigdy nie zawiedzie Miłego popołudnia
  • awatar modelinkiwerki: Kup buldoga francuskiego. Piesek kanapwy. Nie szczeka tylko lekko 'pochrumkuje ' kocham go.
  • awatar armageddon ☾: Zgadzam sie z tym w zupelnosci. Nie nalezy zmieniac sie dla kogos, aby tylko dopasowac sie do danej grupy. Jezeli ktos nas ma polubic, to takiego jakim jestesmy, akceptujac rowniez nasze wady, odmienne zdanie.
  • awatar rastamankaa1: super ;) zapraszam + liczę na komentarz do najnowszego wpisu ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
" szanse pytają jak idzie i najczęściej dają dupy "

Nie jest fajnie w ogóle.. pomimo tego,że za oknem świeci słoneczko,a niedługo wakacje.

Każdy z nas nosi maskę na twarzy,na pokaz. Udajemy niemalże cały czas. Udajemy po to,aby kogoś nie zranić, większości z nas życie opiera się na ludziach,którzy nas otaczają. Zanim coś zrobimy myślimy czy im się to spodoba. Przecież nie o to chodzi. Nie musimy nosić maski z uśmiechem na twarzy, jak w środku jest nam źle i chcę nam się płakać. Dlaczego mamy udawać,że jest OK jeśli nie jest? Dlaczego okłamujemy wszystkich dookoła, a potem sami zaczynamy wierzyć w nasze kłamstwa i ciężko jest nam odróżnić rzeczywistość od naszego kłamstwa. Chodzi o to,żeby żyć w zgodzie ze sobą samym, tak? Jeśli tak, to dlaczego nadal będziemy kłamać i udawać przed wszystkimi, przejmować się ich opinią? Łatwo jest to sobie uświadomić lecz trudniej jest się zmienić. Jeśli kogoś nie lubimy albo denerwuje nas jego zachowanie to dlaczego nie powiemy tego tylko dusimy to w sobie? Jak by było łatwiej nam żyć gdybyśmy żyli w zgodzie z samym sobą,bez żadnych masek,udawania i okłamywania innych..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
dzisiaj grillujemy a jutro wolne
/cieplutko

*remember be happy*
 

 
GET UP AND OPEN YOU MIND ! ♥
 

 
Za półtora miesiąca wakacje ! Na reszcie

JARAM SIĘ TYM:
 

 
Znalazłam moje opowiadanie sprzed roku. Zastanawiam się czy może, zacząć pisać od nowa..

„Znów się pokłócili o jakąś błahostkę. To nie było nic ważnego. Ale jakby nie patrzeć był to również dobry powód do kłótni. Takiej awantury nie zrobił nigdy. Krzyczał na nią. Talerze leciały ze stołu na podłogę, a ona patrzyła na nie i przyglądała się bardzo dokładnie pod jakim kątem się tłuką i obracają w drobniuteńki ''mak''. Miała już dość tych codziennych kłótni. Wiedziała, że jedyną rzeczą jaka go może uspokoić będzie zaciągnięcie go do łózka. Każda ich awantura kończy się właśnie tam. Lecz ta była inna. Uderzył ją. Raz, drugi, trzeci.. straciła rachubę. Powoli osuwając się po kremowej ścianie -upadła. Nie mogła wstać. Broniła się leżąc na podłodze i zasłaniając się rękami. Nic więcej nie mogła zrobić. On kopał i bił ją dalej. Nie mając przy tym żadnego konkretnego powodu. Gdy uznał, że już do niej dotarło to co zrobiła źle- wstał i wyszedł. Trzasnął drzwiami. Leżała zapłakana na podłodze. Mając ręce we krwi ocierała łzy, które płynęły po jej policzkach. Zwijając się z bólu po dłuższej chwili zasnęła. Budząc się nie było go. Nigdy już nie wrócił,a ona pomimo tego co jej zrobił tamtego wieczora, budziła się codziennie rano z nadzieją.., że go ujrzy obok siebie.” K. 22luty2012
 

 
WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIIIIM ! ♥

Uwielbiam święta
 

 
Ostatnio bardzo popularny stał się styl SWAG. Co myślicie na ten temat? Styl SWAG dla dziewcząt. Jesteście na tak,czy wręcz przeciwnie?

Spóźnione: WSZYSTKIM KOBIETOM JAK I MĘŻCZYZNOM NAJWSPANIALSZEGO I DUŻO CIEPŁA ORAZ MIŁOŚCI

Kilka zdjęć tego stylu:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Neony królują
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›